Google Gadgets dla Linuksa
Dawno minęły już czasy, kiedy Google znane było tylko z dobrej wyszukiwarki internetowej. Oferta Google obejmuje znacznie więcej. Sam korzystam z poczty gmail, bo serwis oferowany przez Onet tylko zasypywał mi skrzynkę niechcianym spamem reklamowym.
Jednym z ciekawych produktów Google są “Google Gadgets”, które są też dostępne na platformę linuksa. Możemy je dodawać na bocznym pasku lub przesuwać z paska na pulpit. Na zrzucie ekranu poniżej umieściłem cztery gadżety: sudoku, zegar, kulę pogodową (podaje aktualną pogodę na dzisiaj i następne dni) i wirtualny kwiatek.
Aby zainstalować Google Gadgets dla GNOME wystarczy, że zainstalujemy paczkę “google-gadgets-gtk“. Ponieważ używam OpenSUSE skorzystałem z opcji “1-Click Install” na stronie projektu.
Po zainstalowaniu gadżetów uruchamiamy je komendą ‘ggl-gtk‘.
Jeżeli nie mamy efektu przezroczystości dla uruchomionych gadżetów (transparency), to dzieje się tak dlatego, że nie są włączone efekty pulpitu (domyślne nie są włączone). Aby je włączyć w GNOME w menu wybieramy ‘Centrum sterowania‘. Po pojawieniu się nowego okienka w sekcji ‘Wygląd‘ wybieramy ‘Efekty pulpitu‘. Musimy je tam włączyć. Oczywiście efekty możemy dostosować do swoich potrzeb.
Będąc w ‘Cetrum sterowania’ warto też zaznaczyć opcję uruchamiania Google Gadgets razem ze startem GNOME. Aby to zrobić wybieramy w sekcji ‘System‘ pozycję ‘Sesje‘. Jest tam zakładka programy startowe, w której dodajemy komendę “ggl-gtk”.
Dodawanie ‘ggl-gtk‘ w .xinitrc też działa, ale ponieważ komenda wystartuje przed załadowanim GNOME, nie uzyskamy efektu przezroczystości.
Na sam koniec chciałem jeszcze wspomnieć o jednej ze sztuczek koniecznych do tego, aby wiele gadżetów (np. czytnik RSS) działało nam w pracy. Ponieważ wszelkie zapytania do internetu przechodzą przez serwer pośrednika proxy, trzeba jakoś poinformować Google Gadgets z jakiego proxy mają korzystać. Przed wykonaniem komendy ‘ggl-gtk’ musimy wyeksportować zmienne systemowe ustawiające proxy. Jest tu kilka opcji, ale nam wystarczy że ustawimy proxy HTTP. Aby ułatwić sobie pracę Google Gadgets w pracy uruchamiam poprzez mały skrypcik Bash. Wygląda on tak:
#!/bin/bash
export http_proxy=http://ADRES_PROXY:8080
ggl-gtk
W miejscu ADRES_PROXY wstawiamy odpowiedni adres i Google Gadgets uruchomią się bez problemu.



