Archiwum → VINO – zdalny pulpit w Linuksie
Jeżeli zachęcimy kogoś z naszych znajomych lub bliskich do zainstalowania Linuksa, to prędzej czy później pojawią się z ich strony pytania. Czasami można proste problemy załatwić rozmową przez telefon, ale często bez możliwości sprawdzenia czegoś w systemie nie damy rady. Dlatego warto zawczasu zapoznać się z możliwościami jakie mamy. Ponieważ pracuję w GNOME i innym też polecam to środowisko, dlatego rozwiązaniem które preferuję jest VINO.
Udostępniamy swój komputer
Jeżeli chcemy, aby ktoś połączył się z naszym komputerem, to musimy go udostępnić. Opcje udostępniania (pozycja „Zdalny pulpit„) najlepiej uruchomić poprzez menu w GNOME. Znalazłem też metodę alternatywną (na skróty). Wystarczy w linii komend wpisać:
vino-preferences
Dzięki temu pojawi się widoczne poniżej okienko ustawień.
Najpierw musimy zacząć od włączenia zezwolenia. Aby zezwolić innym na logowanie możemy też wykorzystać linię komend wpisując w terminalu:
gconftool-2 -s -t bool /desktop/gnome/remote_access/enabled true
Na podobnej zasadzie możemy zezwolenie cofnąć:
gconftool-2 -s -t bool /desktop/gnome/remote_access/enabled false
Dodatkowo powinniśmy ustawić odpowiednio silne hasło zabezpieczające przed niepowołanym dostępem.
Aby wszystko działało jak należy, musimy umożliwić komunikację na określonych portach. Wykonanie komendy
nmap localhost
pozwoli nam sprawdzić, czy system nasłuchuje na odpowiednich portach (5900). Bez nasłuchiwania nic nie zadziała. Nasz komputer musi oczekiwać na ewentualne zapytania o dostęp, więc porty muszą być otwarte.
Podłączamy się do innego komputera
Podłączenie do innego komputera jest jeszcze prostsze. W menu GNOME znajdujemy i uruchamiamy przeglądarkę zdalnych pulpitów. Możemy też wykorzystać terminal wpisując komendę;
vinagre
Po uruchomieniu klikamy na przycisku połącz.
Przy połączeniu podajemy adres IP oraz numer portu (domyślnie 5900). Poniżej przykład z jednej z moich zdalnych sesji.
Widać tu, że zdalny ekran nie mieści się w okienku. Jest tak dlatego, ponieważ na komputerze z którym się łączyłem ustawiona była bardzo duża rozdzielczość ekranu.
Uwagi końcowe
Aby połączyć się z innym komputerem w sieci trzeba pamiętać, że komputer który udostępnia nam tę usługę musi mieć odpowiednio skonfigurowaną zaporę (firewall) tak, aby połączenie było możliwe. Aby zminimalizować ryzyko potencjalnych włamań możemy otwierać porty tylko wtedy, gdy jest to konieczne. Dodatkowo, o ile łączymy się poprzez sieć Internet, to zdalny komputer musi być w niej widoczny, czyli musi posiadać publiczny adres IP.
Tags: GNOME



Grudzień 10th, 2008 at 15:12
A jak się podłączyć przez mstsc? O ile jest taka możliwość?
Grudzień 10th, 2008 at 16:38
Seba,
mstsc to rozwiązanie dla Windows i z systemami Linuksa nie ma nic wspólnego.
Jeżeli chcesz łączyć się z Linuksem z Windows to możesz po SSH przez Putty (postaram się o tym wkrótce napisać), a jak musisz działać w systemie okienkowym to spróbuj z VNC (vncserver w Linuksie i w Windows VNC client)
pozdr.R
Grudzień 22nd, 2008 at 19:37
Seba, zajrzyj do wpisu:
http://rafal.drezek.info/2008/12/22/opensuse-111-jest-od-kilku-dni-dostepne/
a w szczególności do fragmentu na temat zdalnego pulpitu. Wygląda na to, że RDP jest już obsługiwane, choć nie testowałem tego jeszcze.