Archiwum OpenSuse 11.1 jest od kilku dni dostępne

1 Comment

Już od kilku dni można pobrać i cieszyć się najnowszą wersją OpenSuse (11.1). Zainstalowałem ją u siebie w sobotę wieczorem. Nie będę się rozpisywał na temat takich udogodnień jak np. nowsza wersja przeglądarki Firefox, bo są to rzeczy dość oczywiste. Tak czy inaczej nowsze wersje programów zawsze można pobrać poprzez YaST. Postaram się opisać kilka zmian, które zauważyłem bądź uważam za interesujące. Ograniczę się tu do konfiguracji z GNOME, bo z tego środowiska graficznego korzystam.

Instalacja systemu

W porównaniu z wcześniejszą wersją  instalator wygląda podobnie (zmiana była w stosunku do wersji 10.3), ale jest tu kilka usprawnień. Przede wszystkich znacznie zmniejszono ilość klikania. Na przykład potwierdzanie zgody z licencją, które teraz ma charakter bierny. Po prostu przechodzimy do następnego kroku instalacji. Sam fakt instalacji oznacza akceptację licencji, więc po co jeszcze jakieś dodatkowe czynności oprócz wyświetlenia treści samej licencji. Zmiana licencji związana jest też z tym, że dystrybucja zawiera tylko oprogramowanie ułatwiające dalszą redystrybucję. Aby pokazać jak wygląda instalator, poniżej jeden z dalszych kroków w procesie instalacji.

OpenSuse 11.1 - Instalator systemu

Kolejną zmianą jest ulepszone narzędzie do partycjonowania dysków w YaST.  Ulepszone w zakresie wyglądu, bo funkcje ma te same. Zmienił się tu sposób prezentowania danych, ponieważ poprzednia wersja wymagała większej ilości kliknięć w celu uzyskania informacji.

OpenSuse 11.1 - Instalator systemu - Partycjonowanie

Choć osobiście zawsze korzystam z własnego partycjonowania, to muszę przyznać że proponowany rozkład partycji jest dobry. Wygodne jest umieszczenie katalogu home na osobnej partycji, co ułatwia ewentualne reinstalacje (dane w katalogu domowym pozostają nienaruszone).

Nowe GNOME

Wiem, że wiele osób korzysta ze środowiska graficznego KDE, ale ja od lat używam GNOME. Do dystrybucji załączono GNOME 2.24, które zawiera wiele poprawek do wcześniejszej wersji.

Smolt

Do dystrybucji załączony został smolt, który umożliwia anonimowe zbieranie informacji na temat komputerów korzystających z systemów Linux. Wcześniej trzeba go było instalować osobno. Zastosowanie programu ma w przyszłości zaowocować lepszym wsparciem sprzętowym. Każdy z was pewnie miał lub ma jakiś problem ze sterownikami. Dotyczy to głównie nowych komputerów (kiedy kupiłem laptopa, to miałem problem ze najnowszymi sterownikami ALSA. Nie były załączone do OpenSuse 10.3, a to powodowało problem z dźwiękiem). Jeżeli ktoś z was chce wywołać smolta ponownie (pierwszy raz powinien wystartować automatycznie), to wystarczy w konsoli wpisać ‘smoltGui’.

Skróty na pulpicie

W OpenSuse 11.1 znajdziemy na pulpicie dwa skróty (np. do komendy ‘ggreeter’), których jako zwykły użytkownik nie będziemy mogli usunąć. Nie zauważyłem tego we wcześniejszych wersjach. Skróty były, ale ich usunięcie było proste (ponieważ nie używam skrótu pomocy chciałem go usunąć). Jeżeli chcemy aby zniknęły, to można to zrobić jako root w katalogu /usr/share/dist/desktop-files.

Nowy zdalny dostęp

Kwestię zdalnego dostępu opisałem już kilka razy, dlatego zainteresował mnie fakt pojawienia się narzędzia obsługującego Microsoft Remote Desktop Protocol (RDP). Ten sam protokół obsługuje znany w Windows – Remote Desktop. Zestaw narzędzie nazywa się Nomad. Wystarczy doinstalować pakiet xrdp. Połączenie działa poprzez TCP na porcie 3389. Postaram się je kiedyś opisać (jak znajdę czas na przetestowanie).

Większe bezpieczeństwo

W zakresie bezpieczeństwa systemu użytkownicy mogą teraz wybrać SELinux. Nie oznacza to, że Novell rezygnuje z oprogramowania AppArmor, które ma zabezpieczać przed atakami z zewnątrz. Jądro systemu jest dostarczane ze wsparciem SELinux, choć dodatkowe narzędzia nie będa częścią dystrybucji.

Aplikacje biurowe

OpenOffice Do nowego wydania OpenSuse dołączono najnowszy pakiet OpenOffice 3.0.0 będący konkurencyjnym odpowiednikiem Microsoft Office (tyle, że całkowicie darmowym). Mamy tu zestaw programów do edycji (Writer będący odpowiednikiem Worda), prezentacji (Impress zamiast PowerPointa), kalkulacji (Calc zamiast Excela) i bazę danych (Access jest tylko w droższych wersjach MS Office, a tu mamy program za darmo). W porównaniu z poprzednią wersją jest tu wiele usprawnień, wśród których warto wymienić odczyt i zapis dokumentów Microsoft Office 2007.

Na koniec mój nowy pulpit w GNOME w OpenSuse 11.1 (nawiązujący do historycznej już sprawy oskarżenia IBM przez firmę SCO. Stąd też papier toaletowy z logo firmy i podręcznik z serii dla idiotów pod wymownym tytułem „Szantaż dla głąbów”. W polskiej wersji tytuł pewnie by brzmiał – „Szantaż nie tylko dla orłów”, bo ze względu na różnice w mentalności ta seria w dosłownym tłumaczeniu by się w Polsce nie sprzedawała ). Jeżeli się komuś podoba, to może pobrać wersję dla rozdzielczości 1280 x 960: scopeng1280×960.jpg). Ja pewnie zauważycie, nie korzystam ze standardowego menu w OpenSuse, ale zawsze wracam do starego typu menu w GNOME.

SCO - Blackmail

Czy się to komuś podoba czy nie, Linux dalej się rozwija i coraz nowsze wersje są coraz lepsze (coraz mniej argumentów za Windows). Zachęcam osoby, które jeszcze nie pracowały z OpenSuse (lub inną dystrybucją), aby spróbowały (szczególnie jeśli nie mają rozwiązanej kwestii legalności Windows).

One Response to “OpenSuse 11.1 jest od kilku dni dostępne”

  1. Rafał Says:

    Do wpisu o OpenSuse 11.1 muszę dodać jeden ważny komentarz.
    Jeżeli np. używacie kart nVidia, to zaraz po zainstalowaniu systemu dodajcie repozytorium nVidii i doinstalujcie sterowniki. Teoretycznie po zainstalowaniu systemu wszystko wygląda jak należy i wydaje się jakby sterowniki dostarczone z systemem działały, ale to tylko pozory. Brak sterowników niesamowicie spowalnia system i widać to w momencie jak przesuwamy okienka na pulpicie. Wywołując komendę ‘top’ w konsoli zauważycie duże zużycie CPU przez proces X. Oryginalne sterowniki nVidia są podobnie jak w Windows konieczne do uzyskania pełnej wydajności karty.
    Novell nie dodaje żadnych programów które by ograniczały możliwość redystrybucji OpenSuse (jedna ze zmian w OpenSuse 11.1)

Leave a Reply

*
To prove you're a person (not a spam script), type the security word shown in the picture. Click on the picture to hear an audio file of the word.
Click to hear an audio file of the anti-spam word