Azja, Podróże → Wudang Shan – święta góra taoistów
Miałem napisać przynajmniej o kilku miejscach w Chinach które odwiedziłem, a tu czas płynie i nic. Postaram się to nadrobić, bo choć wiodącym tematem na mojej stronce są sprawy techniczne, to jakaś odskocznia od bitów i bajtów się przyda. Na pierwszy rzut coś dla praktyków Tai Chi Quan, czyli Wudang Shan. Jest to jedna z najważniejszych świętych gór dla taoistów. Uważane za kolebkę stylów wewnętrznych kung fu, a w tym znanego na całym świecie tai chi chuan (w pisowni pinyin: taiji quan). Niestety pisma kobiece dość skutecznie namieszały w temacie Tai Chi, dlatego wyjaśniam że nie chodzi tu o żadną gimnastykę zdrowotną czy aerobik dla starszych pań, a o jedną z najstarszych sztuk walki. Sztukę niezwykle trudną, bo jej skuteczne zastosowanie wymaga lat praktyki, właściwego podejścia i odpowiedniego nauczyciela. Za ojca Wudang Neijiaquan uważany jest Zhang Sanfeng, taoistyczny asceta, którego fascynacja zaobserwowaną walką ptaka z wężem miała być początkiem narodzin stylu wewnętrznego (w odróżnieniu od zewnętrznych, które stawiały na siłę mięśni i które były praktykowane w Shaolin).
Wudang Shan nie jest nazwą konkretnej góry lecz masywu (i miejscowości). Najwyższy szczyt Tianzhu ma wysokość 1612 metrów.
Rejon ten nie jest specjalnie eksponowany w przewodnikach turystycznych, ale moim zdaniem wynika to z faktu, że dla tak dużego kraju jak Chiny trudno jest opisać wiele atrakcji w jednej książce (te przewodniki są raczej poglądowe i przygotowane dla osób, które mają czas zobaczyć najwyżej kilka najważniejszych miejsc). Wudang Shan umieszczony został na liście dziedzictwa kulturowego UNESCO i według mnie wart jest uwagi. Szczególnie jak się weźmie pod uwagę fakt, że jest to wyjątkowo ważne miejsce dla taoizmu, czego przejawem jest cała masa świątyń które można tam oglądać. Nie sposób zrozumieć Chińczyków nie znając jednej z najbardziej wpływowych filozofii. Choć słowo taoizm jest powszechnie znane, to może nie wszyscy wiedzą, że to co początkowo było tylko filozofią zapoczątkowaną przez mitycznego Lao Zi kilkaset lat później (ok. 2 wieku naszej ery) zaczęło przeradzać się w religię, która do dziś jest bardzo popularna w Chinach. Taoizm najbardziej rozpoznawany jest po znaku pokazującym dualizm świata (pierwiastki Yin i Yang reprezentowane przez czarne i białe elementy koła). Zainteresowanych odsyłam do Wikipedii. Sama idea dualizmu nie jest obca i naszej kulturze (chociażby walka dobra ze złem). Według taoistów oba pierwiastki (Yin i Yang) stanowią harmonię świata, a nie zwalczające się elementy, jak to bywa w naszej kulturze.
Dojazd do Wudang Shan
Wybierając się na Wudang Shan najlepiej udać się do miejscowości Shiyan. Miasto to znajduje się w prowincji Hubei i jest oddalone od Xian o około siedem/osiem godzin jazdy autobusem. Ponieważ przyjechaliśmy do Shiyan pociągiem z Chongqing (planowo 9 godzin, ale w wyniku opóźnienia jechaliśmy 13 godzin), to hotel w którym nocowaliśmy znajdował się tuż przy stacji kolejowej. Z tej stacji można dojechać do miejscowości Wudang Shan autobusikiem za 7 RMB. Przejazd trwa maksymalnie około godziny, ale to dopiero początek. Z dworca autobusowego do bramy wejściowej trzeba podjechać kolejnym autobusem (cena: 2RMB). Przy bramie możemy zakupić bilet, który kosztuje 110 RMB (poza sezonem 60RMB). Gwoździem programu jest dodatkowa opłata za bilet autobusowy (70RMB), który jest niezbędny aby cokolwiek zobaczyć. W informacji powiedziano mi, że nie można dojść pieszo na górę (nie z tego punktu) i jedyną opcją jest specjalny autobus (ciekawe czemu nie jest to połączone z biletem, skoro i tak trzeba go wykupić). Tak czy inaczej do szczytu jest około 25 km (mniej więcej godzina jazdy autobusem), więc na spacer trochę daleko (na Wudang Shan zaplanowałem jeden dzień) . Po powrocie do Polski dowiedziałem się, że podobno jest strona od której można wejść pieszo (daleko, ale bardziej ciekawie niż autobusem). Ponieważ podałem ceny za wejście, to dodam jeszcze, że na górze czekały dwie dodatkowe „niespodzianki”. Wejście na sam szczyt, gdzie znajduje się słynny Golden Palace kosztuje dodatkowe 20 RMB, a jak się chce wykorzystać kolejkę linową, która zjeżdża ze szczytu, to musimy dopłacić kolejne 25RMB.
Atrakcje związanie z Wudang Shan
Oprócz przepięknych widoków gór w Wudang Shan, główną atrakcją turystyczną jest cały kompleks świątyń i pałaców rozmieszczonych w górach. Nie na wszystkie wystarczyło mi czasu (na tę górę wybrałem się sam). Najbardziej znaną jest znajdujący się na szczycie Pałac Harmonii (Palace of Harmony) z Gutong Hall, Golden Hall i otaczającym go Zakazanym Miastem (Forbidden City) pochodzącym z 1419 roku. Jak ktoś widział wcześniej Zakazane Miasto w Pekinie, to przyzna że mamy tu małe nadużycie i nazwa może zbyt pobudzać wyobraźnię w zakresie oczekujących nas na miejscu atrakcji. Długość murów otaczających miasto (a raczej szczyt z Golden Hall) wynosi 345 metrów. Tak czy inaczej, miejsce jest
szczególne i nie można go pominąć jeżeli już wybraliśmy się na szczyt. Golden Hall zbudowana została w 1416 roku z wykorzystaniem złoconej miedzi (podobno zużyto 20 ton miedzi i około 300 kilogramów złota) i stanowi jedną z największych tego typu świątyń w Chinach. Choć w porównaniu z innego typu budowlami o charakterze religijnym jest malutka: 5,8 metra długości, 4,2 metra szerokości i 5,54 metra wysokości. Ciekawym budynkiem przy szczycie był też Imperial Scripture Hall (Huangjing Ge), głównym miejscem w którym uczniowie taoistyczni śpiewają fragmenty tekstów.
Piękne widoki gór i historyczne budowle na szczycie rekompensują trud wchodzenia po schodach. Pisze o schodach, bo podobnie jak w Emei Shan na szczyt idzie się niekończonymi się schodami. Po drodze przekracza się Trzy Niebiańskie Bramy, które jak kilka mniejszych świątyń stojących po drodze stanowią ciekawą atrakcję turystyczną. Podejście schodami do każdej z bram kończyło się zejściem w dół, bo góry Wudang są bardzo poszarpane. Ten fakt powoduje, że mimo niedużej wysokości można się trochę zmęczyć. Najwyższy szczyt to nie usypany kopiec, na który wchodzi się monotonnie, tylko pięknie reprezentująca się góra którą zdobywa się przekraczając kolejne bramy. Sama idea przechodzenia przez bramy jest jakby elementem obrazującym kolejne etapy wtajemniczenia. Każda brama przybliża nas do upragnionego szczytu, które stanowi cel. Nie wiem czy z taką myślą je postawiono, ale z tym mi się kojarzą.
Kolejnym ciekawym miejscem, które udało mi się zobaczyć (w drodze na górę nieco z daleka, a potem z bliska) był Nanyan Gong. Jest to jedno z najbardziej znanych miejsc w górach Wudang. Pałac, który został zbudowany na skale i prezentuje się niezwykle
okazale patrząc z daleka (widać go z przeciwległej góry wiodącej na najwyższy szczyt). Legenda głosi, że to właśnie tutaj mityczny Xuan Wu osiągnął nieśmiertelność. Opowieści o taoistycznych nieśmiertelnych są bardzo popularne w Chinach (mam nawet tłumaczoną na język polski książkę z opowiastkami o nieśmiertelnych). Nieśmiertelność jest celem dla wyznawców taoizmu jako religii.
Miejsc na Wudang Shan, które można by szczegółowo opisywać jest wiele, nie chcę tu jednak wyręczać autorów przewodników, a raczej zaciekawić osoby potencjalnie zainteresowane zwiedzeniem Chin. Ten rejon to jeden wielki kompleks świątyń, dlatego z czystym sumieniem polecam każdemu kto znajdzie nieco więcej czasu.
Tags: Chiny